Już jutro zagramy o pierwsze punkty - WKS Śląsk Wrocław
Już jutro zagramy o pierwsze punkty
5 wrz 2026
|
Wielki powrót do ELITY
Dla Śląska Wrocław nie będzie to zwyczajny, kolejny ligowy weekend. W niedzielę wrocławianie wracają na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Na ten moment czekali długo i cierpliwie, pokonując kolejne przeszkody na drodze do LOTTO Superligi. Awans nie przyszedł jednak łatwo, jego losy ważyły się aż do ostatniej ligowej kolejki.
15-krotny mistrz Polski wraca do elity. I wraca z ambicjami sięgającymi znacznie dalej niż walka o utrzymanie.
„Warto czasami zrobić krok w tył, by zrobić dwa w przód”, to zdanie często pojawiało się w kontekście Śląska w ostatnich sezonach. Trudno się z nim nie zgodzić. Dwa lata temu debiut wrocławian na najwyższym szczeblu był, delikatnie mówiąc, nieudany. Zespół szybko przekonał się, jak wymagająca jest rywalizacja z najlepszymi drużynami w kraju.
Od tamtego czasu wiele się jednak zmieniło. Przebudowa i pełna profesjonalizacja drużyny pozwoliły stworzyć zespół, który ma być gotowy nie tylko na awans, ale przede wszystkim na rywalizację w elicie. Do Wrocławia trafiły mocne nazwiska, takie jak Marek Marciniak, a w składzie pozostali między innymi Kacper Adamski i Patryk Małecki.
Doświadczenie jest jednak tylko jednym z elementów układanki. W zespole nie brakuje młodości, ambicji i zawodników, którzy mają jeszcze wiele do udowodnienia. To połączenie doświadczenia z młodością ma pozwolić Śląskowi na spokojną walkę o utrzymanie, a być może także na coś więcej.
Piotrkowianin na początek.
Pierwszym rywalem Śląska będzie Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - zespół, który ma już ogromne doświadczenie w rywalizacji na poziomie LOTTO Superligi.
W porównaniu z poprzednim spotkaniem obu drużyn w składzie Piotrkowianina doszło do wielu zmian. Ekipa z Piotrkowa zakończyła poprzednie rozgrywki na przedostatnim miejscu, jednak ostatecznie zachowała miejsce w elicie. W barażowym dwumeczu okazała się lepsza od Sandry SPA Pogoni Szczecin.
Tym samym niedzielne spotkanie będzie dla obu zespołów pierwszym ligowym sprawdzianem w nowym sezonie i okazją do rozpoczęcia walki o pierwsze punkty.
Jak było dwa sezony temu?
Historia bezpośrednich spotkań obu drużyn na najwyższym poziomie jest krótka, ale już zdążyła dostarczyć sporych emocji.
Pierwszy pojedynek przypadł na drugą kolejkę sezonu. W Hali Orbita po regulaminowych 60 minutach był remis 26:26, a o zwycięstwie musiały zdecydować rzuty karne. W nich lepsi okazali się wrocławianie, odnosząc tym samym pierwsze zwycięstwo po ośmiu latach przerwy Śląska od rywalizacji na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Oba zespoły spotkały się również w przedsezonowych grach kontrolnych. Podczas turnieju rozgrywanego w Piotrkowie Trybunalskim gospodarze zwyciężyli po rzutach karnych. Po regulaminowym czasie gry był remis 29:29, a konkurs „siódemek” zakończył się wynikiem 7:6 dla Piotrkowianina.
To tylko dodaje niedzielnej rywalizacji dodatkowego smaku.
„Czujemy głód rywalizacji z najlepszymi”
O powrocie do LOTTO Superligi i oczekiwaniach przed nowym sezonem mówi Kacper Adamski:
– Czekaliśmy na ten moment dłużej niż kilka miesięcy. Grając na poziomie Ligi Centralnej, czuliśmy głód rywalizacji z najlepszymi drużynami w Polsce. Udowodniliśmy to, wygrywając w Pucharze Polski z Zagłębiem i Puławami. Dziś tych drużyn już w elicie nie ma. Jestem jednak przekonany, że nasza drużyna jest w stanie powalczyć w tym sezonie z każdym.
Pierwszy sprawdzian już w niedzielę. Śląsk rozpoczyna kolejną walkę na najwyższym poziomie - tym razem jako zdecydowanie bardziej doświadczony i przygotowany zespół.